Jedna myśl nt. „Madeira 2013 – część 5

  1. Krzysiu przegladam kolejne zdjecia dopiero dzis w sobote gdy WY juz jestescie w domu.
    Piekna wyprawa – piekna przygoda , cudnie ze mogliscie ja odbyc.Zazdroszcze!
    Wypoczywajcie i oby PANI WIOSNA wreszcie przyszla do nas,wczoraj nad Narwia widzialem pierwszego
    w tym roku bociana – pieknie szybowal zlapal cieple powietrze, czego Wam i sobie tez zycze.
    Pozdrowienia i usciski – Tata

Możliwość komentowania jest wyłączona.