Blog – Krzysztof Gurszyński

8 kwietnia 2008

Myśl dnia… 41

Filed under: Bez kategorii — Krzysiek Gurszyński @ 19:19

Fotograf, który ulega emocjom, jest tak samo bezużyteczny jak pielęgniarka mdlejąca na widok krwi. Pozwalam sobie na wzruszenie dopiero wtedy, gdy przeglądając negatywy, wybieram najlepsze zdjęcia. Opis nadaje znaczenie fotografii. Unikam prostych podpisów, zawsze staram się odpowiedzieć na pięć pytań: kto, co, dlaczego, gdzie i kiedy?

Philip Jones Griffiths (1936-2008)


Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

*

Powered by WordPress