Dziś ostatni dzień 2006 roku – bardzo dobrego roku dla mnie.
Wszystkiego dobrego w nowym roku, szczęścia i radości na co dzień życzę wszystkim czytelnikom. I oby ten nadchodzący rok był jeszcze lepszy od tego odchodzącego, czego sobie i Wam życzę.
A dziś szampańskiej zabawy do rana !!!!!!!!
Najlepiej razem z ukochaną osobą:))))
Ten ktoś w głośniku to ja:P Jak widać muszę znaleźć skuteczną metodę czyszczenia matrycy.
Do zobaczenia w nowym jeszcze lepszym nowym roku 2007.
Miałem wczoraj zrobić wpis o tym, że w końcu było trochę śniegu ale już topnieje. Jak widać wpisu z wczoraj nie ma – gdyż/ponieważ – wciągnęła mnie cywilizacja tworzona przeze mnie, a dokładniej Civilization IV.
Civilization III idzie do pudełka, a właściwie na Allegro pewnie trafi.
No ale do rzeczy, oto zdjęcie na wczoraj:
No i tak, śnieg był krótko ale był i to już się liczy
Można było się przewrócić na nie odśnieżonych chodnikach, które zamieniały się na mega ślizgawkę.
Dziś już właściwie nie ma śladu po białym puchu, wieje i czasem nawet słońce wyjdzie z za chmur.
… w górze.
P.S.
No i wykrakałem, wczorajszym wpisem, spadł śnieg.
… resztki jesieni.
… zimowy autoportret…
…tylko śniegu brak
… świąteczna atmosfera.
Bardzo fajna, miła i ciepła atmosfera świąt w Warszawie. Miło było, bardzo miło.
A jutro święta z moim kochaniem
Spokojnych, wesołych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
… Mikołaj był w tym roku wcześniej
)))))
… zakupy
)))))
… okno wieczorem…
Zakupy trochę inaczej.